Zaświeciło się światełko w tunelu. O jej, żeby wszystko poszło po mojej myśli...
Po pierwsze primo - jutro sprawdzian z fizyki. Nie umiem jeszcze nic. Tutaj też mogłoby pójść po mojej myśli i mogłaby dać... no, mogłaby.
Po drugie primo - jeśli jutro ktoś przebije mi moje trampki na Allegro, to znajdę, zgwałcę, zabiję i powieszę za jaja. Won mi od nich, one są moje.
Po trzecie primo - ta pogoda ma się utrzymać. Tyle czekałam na możliwość wyjścia z domu w samej bluzie, że nie zamierzam teraz zmieniać tego stanu rzeczy.
I tak bym coś jeszcze napisała, ale między Bogiem a prawdą, to mam mnóstwo rzeczy do zrobienia tego wieczora. Począwszy od nieszczęsnej fizyki, kończąc na podaniu na polski.
Zawiało mi wakacjami w pokoju...

0 komentarze:
Prześlij komentarz