Przedwczoraj tata podarował mi dwa bilety na mecz siatkówki kadra Polski vs. wychowankowie SMS w Spale. I nikt nie mógł iść. Ale znalazła się Asia i poszła. I wzięła znajomego. I było fajnie.
Zdjęcia nie są rewelacyjne, bo nie miałam lampy, przez co są rozmazane.  |
| Rozgrzewka. Kadra. |
 |
| Kurek. Zaciesz. |
 |
| SMS Spała |
 |
| Kurek miał fajne buty. |
 |
| I miał dziwną rękę. |
 |
| Na klaty! |
 |
| Pełne skupienie w wykonaniu Bartosza. |
 |
| Na klaty! vol. 2 |
 |
| Te biedne małe dziewczynki latały ze szmatami, kiedy tylko zawodnik machnął ręką... OK, ale ja też bym tak mogła ze szmatą podbiec, gdyby Kurek machnął na mnie ręką. |
 |
| Jebudu. |
 |
| Blok! |
 |
| Takie fajne coś wystrzeliło nagle z podłogi. |
 |
| Nowakowski ♥ |
 |
| Te pindy czirliderki od razu do niego podbiegły, a jak ja chciałam zdjęcie, to "Muszę już iść, przepraszam"... |
 |
| Spała. "-Idziemy do Tomaszowa na piechtę? -OK, a za ile będziemy? -Za jakieś dwie godziny. -To nie." |
Eurowizja 2011. Żal. Azerbejdżan. Za rok w Baku? (tak, znam stolicę Azerbejdżanu, kolego) Chyba śmiech na sali. Ale nie mi decydować. Ja lubię Lenę. I tyle.
0 komentarze:
Prześlij komentarz