- referat z geografii (właściwie to jeszcze nie wiem, o czym on ma być)
- któraś z kolei próba podejścia do nauki historii, a nie tylko zrobienie kolejnych, ulepszonych ściąg
- wykucie fizyki, której nigdy nie zrozumiem (jeśli Twoje dziecko zrozumiało fizykę, to wiedz, że coś się dzieje)
- nadrobienie polskiego, bo będzie gorąco jutro
Powróciła Alicja. Och. ♥
0 komentarze:
Prześlij komentarz