środa, 18 maja 2011

Rysunki Lekko Religijne

Notka very speszyl.

Ostatnio moje lekcje religii są... lekko nudne. Ale czy one zawsze takie nie były? Chyba tak, ale nie o tym chciałam. Ala ostatnio wzbogaciła swój piórnik w kolorowe cienkopisy, które na tej lekcji ostatnio nadzwyczajnie bardzo się przydają. Rozpoczynam serię Rysunków Lekko Religijnych
Nie pytajcie. Sama nie wiem, co mnie wzięło na serduszko z rączkami...

Mężczyźni w melonikach i w kociołku.
Myszka Miki w Najaczach.
Andrzej, nigeryjski uchodźca z Afryki na drzewie.

1 komentarz: