piątek, 7 października 2011

#112

O matko!  Wróciłam sobie właśnie z densów z Ewcią. Pokręciłyśmy sobie bioderkami, tyłkami i innymi walorami przez godzinę. Super sprawa, baaardzo mi się spodobało. :P
Wreszcie weekend, który i tak zleci cholernie szybko jak poprzedni. Ale jutro idziemy sobie na ośrodek. Byle tylko nie było pogody na minusie.

let yt rejn ołwer miiiiiiiiii
zatrzymaj, bach, bioderko i tyłek!
nisko, nisko, seksownie i bioderko! 
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz