Wczoraj przeżyłam swój najdziwniejszy Sylwester w swoim życiu - w domu, z bratem, niedobrym szampanem, z wyciskanym własnoręcznie sokiem z pomarańczy i niemalże grając w Scrabble. Z tego wszystkiego o północy nie mogłam wyjść z podziwu, jakimi niektórzy są debilami, wychodząc po pijaku i odpalając petardy metr od grupki własnych dzieci (które na moje oko zresztą nie przekroczyły jeszcze pięciu lat). Pomijam już fakt, że jedna z petard prawie wleciała nam do domu, bo delikwent najwyraźniej źle ją wbił do ziemi i wszystkie zaczęły wystrzeliwać poziomo, prosto w okna pobliskich bloków. Pogratulować pomysłu, naprawdę.
Pod koniec 2012 roku dane mi było znaleźć w czeluściach niezbadanego internetu pewną niesamowitą osóbkę - Shirley Eniang, prowadzącą bloga Meek~N~Mild. A zauważyłam ją na jednej ze stron z poradami dot. blogów, szablonów itp. Zainteresowała mnie w sumie ze względu na swój layout, ale później zagłębiłam się w treść postów, obejrzałam kilka filmików z jej kanału na YouTube (shirleybeniang) i nieodwracalnie się w niej zauroczyłam. Dane mi było z nią porozmawiać i jest tak niesamowicie ciepłą i pełną empatii osobą. :)
No i mam dzięki niej kolejny powód do spędzenia części wakacji w Londynie. Trzeba się tylko dobrze zorganizować, spakować, kupić bilet i spędzić swoje wakacje życia.
PS. W styczniu blog kończy trzy lata. Aż mi się przypomniał wierszyk z dzieciństwa: "Mam trzy latka, trzy i pół, sięgam głową ponad stół". To niech na tym stole stanie trunek bogów i pijmy za dalszą działalność.
edit:
Błąd merytoryczny się wkradł. Blog w styczniu skończył cztery lata, ponieważ założony został w styczniu 2009, napisanych zostało kilka postów i nastąpiła przerwa. Blogowanie "na dobre" ruszyło po około roku, ale faktycznie, blog został założony w 2009. :)
edit:
Błąd merytoryczny się wkradł. Blog w styczniu skończył cztery lata, ponieważ założony został w styczniu 2009, napisanych zostało kilka postów i nastąpiła przerwa. Blogowanie "na dobre" ruszyło po około roku, ale faktycznie, blog został założony w 2009. :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz