8/23/2012 By Alicja Ziółkowska 06:41 No comments Beznadziejnymi myślami próbuję zamieść problem pod dywan, ale brakuje miejsca. Kiedyś musiał przyjść czas, żeby stawić czoła. Tylko czemu tak niespodziewanie? A co ja gadam, spodziewałam się tego od przeszło dwóch lat. Patrzenie boli. Share This: Facebook Twitter Google+ Stumble Digg Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze Facebook
0 komentarze:
Prześlij komentarz