wtorek, 16 sierpnia 2011

16/08/2011

Cześć i czołem! Melduję się z Kościeliska. Jest zimno, ciemno, ale przynajmniej (chyba) nie ma komarów. Jutro planuję podbić Zakopane, pojutrze jakieś szlaki, a popojutrze Białkę Tatrzańską. Brakowało mi gór jakoś, a jak już jestem, to mi zimno.
Mam już czerwone ściany w pokoju. Kurewsko czerwone. Jest pięknie. ♥ Po przyjeździe rodzice przykleją tapetę w zebrę, ogarnę ten brud i będzie jeszcze piękniej. Z tym, że nie mam łóżka do października najprawdopodobniej. Nie żebym się do kogoś wpychała na łóżko, fajnie się śpi na materacu hahahahah :D
Niedziela minęła ABSOLUTnie wyborowo w towarzystwie Ewy. Hłe hłe, jesteś boska. ♥

Btw. BYŚCIE Bena Afflecka? Byśmy!
Btw. 2 Jest fajnie. Wciąż jest fajnie!
Btw. 3 Dziś jeszcze wrzucę film z rejsu na Skiathos. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz