(tutaj powinien być film)
Od jutra w kinach "Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł". Zapowiadają tą produkcję jako następny kinowy hit (mimo, że nie jest to kolejna polska komedia z Bochosiewicz, Adamczykiem i Mecwaldowskim w obsadzie). Cóż więcej powiedzieć. Nie widziałam - nie oceniam.
(tutaj powinna być muzyka)
Siekiera - Misiowie Puszyści
Z pozdrowieniami dla Pana Kleszcza. Teraz ja również chodzę po domu i śpiewam "szewc zabija szewca, bum tarara bum tarara". Psychodeliczna faza, tego mi było teraz trzeba...?
0 komentarze:
Prześlij komentarz